Rozdział 15

Streszczenie Rozdział XV: W jaki sposób duszę ludzka szarpie namiętność, a w jaki rozsądek.

Po otrzymaniu zaproszenia, niesiony emocjami Wokulski wybiega na ulice. Rozmowa z Ignacym wydaje mu się głupia.

Zastanawia się, czy robi coś złego kochając pannę Łęcką. Dzięki niej ma majątek, a mógł być molem książkowym. Inni też kochają, przecież nie jest on w tym odosobniony.

Spacer po świeżym powietrzu uspokaja nieco Stanisława. W swojej wędrówce dotarł do Alei Jerozolimskich i skierował się ku Wiśle. Czuł się bardzo młody, chwilami wręcz jak dziecko. Miał wrażenie, że cały świat podziela jego radość.

Mimo, iż usiłował o tym nie myśleć zastanawiał się skąd to niespodziewane zaproszenie do jego ukochanej. Doszedł do wniosku, że ma być to cichy sygnał, że rodzina godzi się na ślub, a Izabela jest gotowa oddać mu rękę. Tę szaloną myśl poskromił jednak trochę rozsądek. Dyskutując z własnym ja Wokulski zastanawia się co do tej pory osiągnął i co może jeszcze uda mu się osiągnąć. W jego duszy szalała swoista burza. Popadał w uczuciach od euforii po rozpacz.

Po czasie jednak uspokoił się, wracając do domu myślał jak przygotować się do jutrzejszej wizyty. Po powrocie zaś napisał do Szlangbauma by zaproponować mu zakup kamienicy Łęckich w jego imieniu.

Dzień wizyty tak szczególny dla Wokulskiego, w Warszawie nie odznaczał się niczym szczególnym. Stojący na balkonie Wokulski pogrążył się w przemyśleniach. Zaczął się zastanawiać też co stanie się podczas obiadu u Beli. Myśl, że może go odrzucić i wyjść za kogoś innego wywołują u niego atak złości.

Przed obiadem wpadł jeszcze do sklepu. Pozałatwiał tam interesy, po czym wrócił do domu, gdzie o 4 przybył fryzjer by go przygotować do wyjścia. Fryzjer rozmawiał z Wokulskim o braku kobiety u jego boku. Po jego wyjściu szykując się do wyjścia Wokulski pogrążył się w rozmyślaniach o ukochanej.

Analizował też swój strój chcąc jak najlepiej wypaść. Równocześnie wspomnieniami wracał do przeszłości. O wpół do szóstej Wokulski wsiadł do powozu i wyglądając jakby szedł na spotkanie z niebezpieczeństwem, ruszył na obiad.

Następna część streszczenia - rozdział 16

Poprzednia część streszczenia - rozdział 14


Szukaj innych prac na sciagawa.com.pl (wyszukiwanie wewnątrz strony):
Twoja wyszukiwarka
Strona główna